KOSTNICA TV FILMY I FILMIKIGALERIANOWOŚCI KSIAŻKOWEFRAGMENTYKINO - ZAPOWIEDZI, PREMIERY          nasz serwis EOPINIER.PL

patronaty.jpg (2614 bytes)
FILMLITERATURATEORIAGRYFORUMLINKI
RECENZJE FILMOWERECENZJE KSIĄŻEKWSPOŁPRACAOPOWIADANIAPUBLICYSTYKANAPISZ DO NASPROSTO Z PIECAZŁOTY KOŚCIEJ

WŚCIEKŁA SKÓRA - Agnieszka Miklis

  O książce:

   30-letnia Roswita Rein postanawia wyjechać do Holandii i tak trafia do ośrodka Noord Riesen, w którym zakwaterowano gastarbeiterów z Polski. W ponurych dekoracjach ośrodka rozegra się walka o życie, a Roswita, zmuszona wyruszyć na poszukiwanie zaginionej bez śladu przyjaciółki, Tani Konecki, przekona się, że dysponuje siłą większą niż to sobie do tej pory wyobrażała.

   Przy okazji odkryje również, że niemal każdy z okolicznych mieszkańców skrywa jakiś wstydliwy sekret. Purytańskie miasteczko E. okaże się być centrum lokalnej prostytucji, a szef fabryki, w której pracują obie kobiety, to zwykły rozpustnik. Jeden z najbardziej doświadczonych przez los bohaterów tej historii - straszny Hankie, o twarzy pokrytej potwornymi guzami, udowadnia, że nasze życie jest czymś więcej niż tylko grą pozorów...

 

   

   Często bywa tak, że kiedy czytamy, jakiś tajemniczy głos szepcze nam do ucha „Szybciej, szybciej! Już na następnej stronie może kryć się rozwiązanie tej historii!” i jedyne czego wtedy pragniemy to poznać finał opowieści. Zaczynamy czytać szybciej, coraz szybciej... Są jednak takie książki, którymi człowiek chce się delektować i niech się nawet świat pali, aniołowie zstępują z nieba, a naczelny Kostnicy w oczekiwaniu na recenzję rzuca lotkami do tarczy z przyklejonym zdjęciem redaktora, a ów człowiek i tak będzie czytał powoli...   Smakował każde kolejne słowo...  Taką książką jest właśnie „Wściekła skóra”.

   Nazwać debiutancką powieść Agnieszki Miklis interesującą/wstrząsającą/itp., to tak, jakby o wizjach apokalipsy, które miał św. Jan powiedzieć fajna historia. „Wściekłej skóry” nie sposób rozpatrywać tylko i wyłącznie w kontekście atrakcyjności jej fabuły, która, choć emocjonująca, stanowi raczej dopełnienie całości. Jednak, gdyby nie wydarzenia, jakie rozgrywają się na kartach powieści, postaci w niej umieszczone zostały by pozbawione motywacji, a co za tym idzie nie dokonała by się ich przemiana, a przynajmniej nie taka, jaką można zaobserwować. Parę słów o fabule znajdziecie w opisie książki (gdzieś u góry, albo po prawej...), ponieważ powielanie tej notki przy użyciu innych słów sobie daruję.

   Miklis świetnie oddała realia Holandii, ale takiej, jaką widzą pracujący tam Polacy –  wszechobecny ład i porządek, który widać nie tylko wokół murowanych z cegły i otoczonych równo przyciętymi żywopłotami domków, ale też w okazywanych przez ich mieszkańców uczuciach. Autorka obnaża najgorsze wady Holendrów i pokazuje ich zamknięte uprzedzone społeczeństwo od podszewki, w czym pomaga sobie historiami rodzin Doorn, De Lange, czy też Petera Drosda. Również polscy pracownicy są do bólu prawdziwi – wsłuchani w swoje lęki gonią za marzeniami, okłamują siebie samych. Co nieco o Holendrach i Polakach pracujących za granicą wiem – spędziłem w kraju ‘legalizacji wszystkiego’ kilka miesięcy...

   Jedynym minusem „Wściekłej skóry” jest zbyt często używany poetycki język, oraz cytaty z wierszy, które pojawiając się w niektórych momentach sprawiają, że wydarzenia przestają być realne. Źródłem tego jest osoba głównej bohaterki – Roswity Rein – i muszę przyznać, że ta postać, pomimo swojego lekkiego roztrzepania, naprawdę się autorce udała...   jak żywa!

   Jak już wspominałem, „Wściekła skóra” jest debiutem i pozwolę sobie tylko dodać, że jest to debiut niezwykle udany, dopracowany w każdym detalu i z idealnie zachowanymi proporcjami pomiędzy akcją i uczuciami.

 Marek Syndyka

 

O autorce:

   Agnieszka Miklis – ur. 21.03.1974 roku w Tarnowskich Górach. Absolwentka filologii polskiej. W życiu imała się różnych zajęć, między innymi szlifowała srebro. Choć “Wściekła skóra” jest jej debiutem literackim o tym, że będzie pisać wiedziała już jako dziecko. Obecnie mieszka wraz z mężem pod Wrocławiem i pracuje nad kolejną powieścią zatytułowaną “Ślepe ryby”.

 

Tytuł: Wściekła skóra

Autor: Agnieszka Miklis

Wydawca:  Videograf

Miejsce i data wydania: Chorzów, 2013

ISBN: 978-83-7835-130-6

Oprawa: miękka

Liczba stron: 544