KOSTNICA TV FILMY I FILMIKIGALERIANOWOŚCI KSIAŻKOWEFRAGMENTYKINO - ZAPOWIEDZI, PREMIERY          nasz serwis EOPINIER.PL

patronaty.jpg (2614 bytes)
FILMLITERATURATEORIAGRYFORUMLINKI
-kontakt- kostnica1@kostnica.com.pl
LEK NA LĘK Lek na lęk - Kazimierz Kyrcz Jr i Łukasz Radecki

PREMIERA KSIĄŻKI - 11 października 2011 r.

O książce:
Opowieści grozy tego duetu pisarskiego są wypełnione tajemnicą i niesamowitą atmosferą. To labirynt światów, w którym spotykają się ludzie, zjawy i demony nawiązujący do tradycji horroru "romantycznego", gotyckiego, a jednocześnie zręcznie wpisany w popkulturę i zabarwiony specyficznym poczuciem humoru. Autorzy są przenikliwymi obserwatorami współczesności i wykorzystują motyw zachowań społecznych, fobii, skrzywień, aby zręcznie je przeplatać z klimatami mitologicznymi, baśniowymi, z mgiełką zjawisk nie z tego świata.

--------------------------------------------------------------------------------

(projekt okładki: Łukasz Ryłko)

O autorach:


Opowiadania Kazimierza Kyrcza Jr znalazły się w antologiach Księga strachu (tom I i II), Białe szepty, Pokój do wynajęcia, Czarna kokarda i City 1. Razem z Robertem Cichowlasem napisał zbiór opowiadań Twarze Szatana oraz powieści Siedlisko, Koszmar na miarę i Efemeryda. W 2009 roku na podstawie opowiadania napisanego z Łukaszem Śmiglem, powstał anglojęzyczny film krótkometrażowy Head to Love wyreżyserowany przez Amerykanina Vana Kassabiana. Wspólnie z Dawidem Kainem wydał w 2011 r. zbiór opowiadań grozy pt. Chory, chorszy, trup.


Łukasz Radecki debiutował zbiorkiem poezji "Ad Noctum" w 1998. W 2009 r, odnotował w swoim dorobku autorskim zbiór opowiadań "Kraina bez powrotu: Opowieści niesamowite", a także powstałe w wyniku współpracy z Kazimierzem Kyrczem Jr opowiadania opublikowane w antologiach "Księga strachu"; "Białe Szepty"; "Pokój do wynajęcia"; "Czarna kokarda"; "City 1". W międzyczasie tworzył w rozmaitych zespołach rockowych, metalowych i industrialnych, współpracował z serwisami Kinooko, Zombiezone, Carpe Noctem, magazynem Czachopismo i Grabarz Polski, od lat pisze dla serwisu Horror Online. Stworzył muzykę do horrorów "Ciało Chrystusa", trylogii "Rigor Mortis" i serialu "Oblicza Mroku" w reżyserii Patryka Jurka.

lek_na_lek_728x92px.jpg (26972 bytes)

RECENZJA KOSTNICA

 

Kazimierz Kyrcz Jr, Łukasz Radecki. Lek na lęk

255 stron. Wydawnictwo Fu Kang, rok wydania 2011.

Ocena:  5/6

"Lek na lęk" to zbiór szesnastu opowiadań który mnie...zaskoczył. Zaskoczył mnie swoją jakością. Oczywiście - znam wcześniejsze utwory zarówno Kazka jak i Łukasza, ale tyle razy słyszałem, że w Polsce się nie pisze dobrych horrorów, że prawie w to uwierzyłem. Na szczęście autorzy tacy jak Robert Cichowlas, Stefan Darda, Łukasz Orbitowski (gościnnie zresztą w "Leku na lęk" występujący) czy właśnie Kazek Kyrcz i Łukasz Radecki skutecznie ten mit obalają. A "Lek na lęk" to potężny, dający kopa, argument w tej walce. Jak już pisałem - dostajemy do ręki szesnaście opowiadań i naprawdę nie otrafię wskazać, które jest najlepsze. Po prostu wszystkie są dobre.

Nie jest to na pewno lektura łatwa. Opowiadania są tak ułożone - przynajmniej ja mam takie wrażenie - od stosunkowo najdelikatniejszych po najbardziej okrutne. Jeśli najdelikatniejszym określam historię kobiety mordującej od najmłodszych lat i planującej morderstwo sanitariusza to możecie sobie wyobrazić co dzieje się dalej... A dzieje się dużo i krwawo. Niektóre z opowiadań to typowe bizzaro w najlepszym tego słowa znaczeniu, inne to świeże spojrzenie na życie po śmierci czy motyw żywych trupów. Dużo tutaj opowiadań z rodziną w tle - ale to rodziny najbardziej patologiczne, destrukcyjne - nawet uczucie miłości i żalu jest tutaj tylko motorem żądzy i mordu. Wiele razy krzywiłem się z odrazą po lekturze szczególnie brutalnego fragmentu. A co najgorsze - jest w lekturze opowiadań jakaś perwersyjna ciekawość co będzie dalej. I chociaż nie bardzo mi szło czytanie więcej niż dwóch, trzech opowiadań naraz to po chwili na odsapnięcie od chorej wyobraźni autorów znowu wracałem do lektury.

Niepokojące te opowiadania. Pod płaszczykiem bizarro czy gore autorzy potrafią przekazać nam prawdy o nas samych - jako o gatunku ludkim, jednostce - która w swoich genach ma naturalną skłonność do brutalności i sadyzmu... Tak więc nie można traktować historii ze zbioru "Lek na lęk" jako po prostu mniej lub bardziej obrzydliwych opowieści grozy. To raczej takie zwierciadło w którym widać tą mroczną stronę człowieczeństwa. Co ciekawe w tych opowiadaniach nie boimy się potworów, żywych trupów, duchów... w "Leku na lęk" straszą ludzi - a może mrok który w tych ludziach jest i który popycha ich do czynienia rzeczy okrutnych i podłych...

Bardzo podobał mi się też język którym posługują się autorzy - nie ma tu żadnych dłużyzn, zbędnych zdań czy słów. Warsztat obu pisarzy jest wyśmienity Sporo wulgaryzmów - ale wymuszonych tematyką opowiadań. Polecam "Lek na lęk" bardzo. Kawał dobrego, mrocznego horroru. Może nie dla każdego - osoby wrażliwsze mogą mieć problem z lekturą. Ale ci którzy lubią się inteligentnie wystraszyć będą wniebo... a może raczej wpiekłowzięci. W piekło wyobraźni Kazimierza Kyrcza i Łukasza Radeckiego.

 

Bogdan Ruszkowski