NOC GARGULCÓWNIGHT OF THE GARGOYLES
Przekład: Piotr Kuś
ISBN 978-83-7510-126-3
WYDAWNICTWO REBIS
Noc gargulców - kontynuacja Bazyliszka - kolejny horror z Krakowem w tle.
Po pokonaniu doktora Zaubera i zniszczeniu bazyliszka profesor Underhill wszedł w
posiadanie średniowiecznej Czarnej Księgi pozwalającej wskrzeszać mityczne stwory.
Chce wykorzystać ich komórki macierzyste w celach medycznych. Tymczasem pojawił się
syn doktora Zaubera. Żąda, aby profesor pozwolił mu na wspólną pracę. Po odmowie
Nathana w Filadelfi gargulce zaczynają atakować niewinnych ludzi.Profesor podejrzewa,
że za atakami stoi syn Zaubera.


|
| "Garść
mitologii w nowoczesnej oprawie"
Grahama Mastertona czytam od lat. W domu mam niewielką (niestety) kolekcję jego
książek, ale do wszystkich mam sentyment. Uwielbiam tego autora i nigdy jeszcze nie
czułam się przez niego zawiedziona. Powiem więcej! Uważam, że jest lepszym pisarzem
niż Stephen King (nie palcie mnie na stosie za głoszenie herezji, proszę), do którego
tak często go porównują. To, co szczególnie urzeka mnie w historiach Mastertona to
fakt, iż jest on pilnym 'uczniem i zawsze rewelacyjnie odrabia pracę domową' z danego
tematu. Prawie każda opowieść przez niego stworzona ma poparcie wśród legend
różnych narodów, wszystkie zdarzenia historyczne opisywane przez niego miały
faktycznie miejsce a on świetnie lawiruje między literacką fikcją a prawdziwym
życiem. Łączy to na tyle 'zgrabnie', iż zawsze jestem w stanie uwierzyć, że gdzieś
np. w Filadelfii (jak w przypadku najnowszej jego książki) naprawdę żyją sobie
opisywani bohaterowie i naprawdę musieli stawić czoła zawartym w książce zdarzeniom.
Najnowsza powieść Pana Grahama to "Noc gargulców" (kocham te nieskomplikowane
tytuły). Książka ta jest kontynuacją "Bazyliszka", której to opowieści nie
miałam okazji niestety przeczytać. Nic nie szkodzi gdyż, Masterton wcale nie daje
czytelnikowi odczuć, że nie wie, co się dzieje, bo nie przeczytał wcześniejszej
książki (chwała mu za to).
Wydarzenia opisywane dzieją się jak już wspomniałam w Filadelfii. Za sprawą
czarnoksiężnika, który potrafi ożywiać latające, kamienne gargulce (nie zdradzę wam
historii owych stworów, ale jest bardzo ciekawa i sięga czasów średniowiecza), miasto
pogrąża się w chaosie. Naprzeciw złu staje do walki Profesor Underhill (kryptozoolog,
który również powołał do życia pewne mityczne stworzenie, które zresztą odegra
kluczową rolę w owej walce). Jak to zwykle u Mastertona bywa bohater pozytywny nigdy nie
działa sam i ważne są nawet postaci drugoplanowe. Resztę koniecznie musicie
przeczytać sami.
Cóż mogę powiedzieć o samej książce? Przede wszystkim jestem pod wrażeniem wydania,
ukłon w stronę wydawnictwa "Rebis" gdyż pamiętam czasy, kiedy książki tego
autora wyglądały jakby drukowano je na papierze toaletowym. Pod względem edytorskim nie
znalazłam żadnych błędów - jednym słowem naprawdę dobrzy ludzie zajmowali się
wydaniem tego dzieła.
Natomiast Pan Graham trzyma poziom. Historia jest oczywiście nieprawdopodobna, ale
wytłumaczona w taki sposób i poparta takimi dowodami, że na prawdę zaczniecie
spoglądać w niebo wychodząc wieczorem z domu. Podziwiam pewność, z jaką stwarza on
swoje opowiadania i to również należy do takich. Każdy, kto raz pokochał twórczość
Mastertona już nigdy się od niej nie odwróci. Ta książka jest, więc obowiązkowym
zakupem dla wszystkich, którzy uwielbiają się bać. Cena przypadnie do gustu nawet
wybrednym. A jeśli wcześniej nie miałeś do czynienia drogi czytelniku z powieściami
tego autora to czas najwyższy to nadrobić.
PS. Mówi się, iż jest to książka 'z Krakowem w tle', sami się przekonajcie czemu.
Fuzja
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Rebis
Tytuł: Noc gargulców
Data wydania: 2011
Ilość stron: 280
|