KOSTNICA TV FILMY I FILMIKIGALERIANOWOŚCI KSIAŻKOWEFRAGMENTYKINO - ZAPOWIEDZI, PREMIERY          nasz serwis EOPINIER.PL

patronaty.jpg (2614 bytes)
FILMLITERATURATEORIAGRYFORUMLINKI
RECENZJE FILMOWERECENZJE KSIĄŻEKWSPOŁPRACAOPOWIADANIAPUBLICYSTYKANAPISZ DO NASPROSTO Z PIECAZŁOTY KOŚCIEJ

CENA ZA HONOR - Piotr Pochuro

   Do niektórych książek wraca się z przyjemnością i taką właśnie jest powieść „Cena za honor”, której autorem jest Piotr Pochuro...  Czy może raczej PoChuRo, ponieważ ów pseudonim jest skrótem pewnego stwierdzenia (trzy słowa) wypisywanego na murach... Pierwszy raz czytałem ją mniej więcej rok temu i tak jak wtedy, tak i teraz budzi ona we mnie ogromne emocje i wręcz przeraża wiarygodnością. Nic w tym jednak dziwnego, ponieważ kto, jeśli nie ex glina, napisze naprawdę dobry kryminał.

   Ostro od samego początku – głównego bohatera, Bzyka, poznajemy podczas trwania obławy. Na celowniku znajduje się dwóch bandziorów, a ich schwytanie ma być jedynie początkiem przejęcia wytwórni amfetaminy. Gangów narkotykowych jednak w Polsce nie brakuje, a Bzyk wie kogo konkretnie chce dopaść. Jego celem jest jeden z najbardziej niebezpiecznych i bezwzględnych ludzi w kraju, zwany Uszatym. Przestępca ma jednak swoje sposoby, by uchronić się od więziennej celi. Zastraszenia, łapówki i wreszcie wypowiedzenie wojny Policji sprawiają, że Bzyk w swej walce o sprawiedliwość staje nagle sam przeciwko wszystkim. Jakby tego było mało, na Jego drodze staje nasze absurdalne polskie prawo i wszystko wskazuje na to, że łowca wymiaru sprawiedliwości, jakim jest Bzyk, może stać się jego ofiarą.

   Pomimo tego, że książkę czytałem już po raz drugi i znałem jej zakończenie, przeleciałem przez opisaną historię z zapartym tchem. Przeleciałem, ponieważ tej powieści nie da się odłożyć i powiedzieć ‘reszta jutro’. Nie można się również uchronić przed emocjami, bowiem cóż jest gorszego od patrzenia na losy człowieka pragnącego sprawiedliwości i bezpieczeństwa, któremu cały świat wydaje się rzucać kłody pod nogi? Tak, jakby świat miał być zły, a człowiek mógł go jedynie akceptować... W niektórych momentach miałem wręcz ochotę wydrzeć kilka kartek i wstawić nowe, zapisane bardziej pozytywnymi zdarzeniami.

   Pochuro nie bawi się grą pięknych słówek i dzięki temu możemy obserwować policjantów i przestępców takimi, jakimi są naprawdę. Dostajemy więc wulgarne dialogi i brutalne opisy, ale to nie język, jakim posługuje się autor, szokuje i oburza. Pochuro służył w policji, wie jak wygląda prawdziwa komenda, papierkowa robota, a przede wszystkim, jak wiele ryzykują policjanci i co grozi ich rodzinom, a swoje doświadczenia sprawnie przenosi na papier. To właśnie prawdziwe życie policjanta przeraziło mnie najbardziej!

   „Cena za honor” jest książką dla ludzi ceniących wartką akcję i historie, które opisują życie takim jakim jest, językiem jakim mówimy ‘na co dzień’, oraz dla tych, którzy mają już dość amerykańskich opowiastek ze szczęśliwym pod każdym względem zakończeniem. Naprawdę warto ją przeczytać!

 Marek Syndyka

tytuł: Cena za honor

autor: Piotr Pochuro

wydawca: Bellona

data wydania: styczeń 2012

miejsce wydania: Warszawa

ISBN 97-883-11-12208-6

liczba stron: 204

oprawa: miękka

 

 

O autorze:

   Piotr Pochuro w latach 1991-1995 pełnił służbę mundurową w Oddziałach Prewencji Komendy Stołecznej Warszawy oraz w Batalionie Patrolowo-Interwencyjnym Komendy Stołecznej Policji. Od 2000 do 2005 roku służył w strukturach Komendy Głównej Policji jako funkcjonariusz operacyjny Centralnego Biura Śledczego w Wydziale do Walki ze Zorganizowaną Przestępczością Narkotykową. Debiutował w 2009 roku powieścią „Dziewięć milimetrów do nieba”.

O książce:

   "Cena za honor" to uniwersalna opowieść o zmaganiach dobra ze złem. Wciągająca od pierwszej strony historia, w której jednakowo przeplata się miłość, nienawiść, wierność zasadom, przyjaźń i zdrada.

   Bzyk, policyjny detektyw prowadzi działania przeciw handlarzom narkotyków. Podczas akcji przejmuje dużą ilość amfetaminy oraz likwiduje całe zaplecze służące do jej produkcji. Ma szansę postawić przed sądem nie tylko wykonawców, ale wszystkie osoby odpowiedzialne za przestępczy proceder. Jego poczynania są pilnie obserwowane przez gangstera stojącego na czele przestępczej grupy. Nie może dopuścić do zniszczenia swojego imperium. Uruchamia wszystkie swoje wpływy, aby powstrzymać policjanta. Nie cofnie się przed niczym.

 - Nie zaczynaj czytać tej książki, jeśli masz w planach ważne spotkanie, bo zapomnisz o nim!

 - Czytając w tramwaju przejedziesz swój przystanek!

- Gdy sięgniesz po lekturę przed snem, nie zmrużysz oka, dopóki nie dowiesz się, jak

   skończyła się ta historia!